Jeden z listopadowych tygodni uczniowie klasy 3a, pod opieką pani Małgorzaty Lipert i Aleksandry Nęcki, spędzili w Bazie Szkoleniowo Wypoczynkowej „Lubogoszcz”. Był to okres wyjątkowo bogaty w różnorodne wydarzenia. Pierwszego dnia po wyjściu z autokaru zaskoczył nas ulewny deszcz. Brodząc po kałużach wspinaliśmy się mozolnie po stoku Lubogoszcza, aby dojść do miejsca zakwaterowania. Na miejscu przywitał nas bardzo miły personel, który dbał o nas i uprzyjemniał nam cały pobyt. Już wieczorem bardzo się ochłodziło i ku uciesze nas wszystkich, spadł pierwszy śnieg. Pogoda każdego kolejnego dnia była już dla nas coraz bardziej łaskawa. Budziliśmy się o 7:30 i każdego ranka rozpoczynaliśmy dzień od 10 minutowych ćwiczeń na świeżym powietrzu. Te rześkie poranki pomagały nam cały dzień utrzymać dobrą formę.
Każdego dniach uczestniczyliśmy w wielu ciekawych warsztatach. Poznawaliśmy ślady i tropy zwierząt zamieszkujących tereny Zagórza. Poznaliśmy tajemnice pszczół i pszczelarstwa. Z kolorowej bibuły wykonaliśmy piękne bukiety kwiatów, którymi latem porastają tutejsze łąki. Przyozdabialiśmy ekologiczne, lniane torby malując na nich zagórzańskie pejzaże lub zwierzęta. Zwiedziliśmy Muzeum im.Stanisława Orkana w Porębie Wielkiej i wspólnie z paniami z Koła Gospodyń Wiejskich przyrządziliśmy regionalne przysmaki: zupę z karpieli oraz pierogi z suszonymi śliwkami. Pierogi okazały się hitem spotkania.
Pielęgniarka, która czuwała nad naszym zdrowiem przedstawiła nam prezentację na temat uzależnień. Dowiedzieliśmy się jakie grożą nam uzależnienia, w jaki sposób można ich unikać oraz co zrobić, gdzie szukać pomocy, gdy już wpadniemy w sidła uzależnienia.
Bardzo ciekawe były zajęcia z członkami GOPR-u, którzy przyjechali do nas na cały dzień w towarzystwie psa, specjalnie tresowanego do akcji ratowniczych. Pies wabił się „Siajba”. Na początku oglądaliśmy prezentację multimedialną, następnie mieliśmy zaprezentowany sprzęt ratowniczy a potem pokaz zastosowania drona w akcjach ratowniczych oraz pokaz umiejętności reagowania psa na komendy ratownika. Cała grupa brała udział w pozorowanej akcji ratowniczej i na noszach transportowała „rannego” z gór do śmigłowca. Pod opieką goprowców i naszych wychowawców zjeżdżaliśmy na tyrolce. To była świetna przygoda.
Gdy mieliśmy trochę siły i wolnego czasu, mogliśmy grać w piłkarzyki, bilard, gry planszowe lub ping-ponga. Zorganizowaliśmy wieczór filmowy i występy „Mam Talent”. Wieczorami można było posłuchać fragmentów lektury ”Piaskowy Wilk” czytanej przez nasze wychowawczynie oraz wyciszyć się przed snem przy relaksacyjnych bajkach.
Cały tydzień świetnie gotowały dla nas panie kucharki, dbając by jedzenie było urozmaicone i zdrowe. Nie zabrakło też nuggetsów z kurczaka, pizzy, racuszków z jabłkami, naleśników i innych smakołyków. Każdy mógł wybrać coś dla siebie.







Braliśmy udział w konkursie czystości i konkursie na najlepszą książeczkę/pamiętnik z zielonej szkoły. Najbardziej pracowici zostali nagrodzeni w konkursach. Ostatniej nocy spadła ogromna ilość śniegu i rano pobiegliśmy lepić śnieżne kule. Po śniadaniu z wielkim trudem spakowaliśmy swoje bagaże i wszystkie pamiątki. Czekała nas wędrówka w śnieżnych zaspach do autokaru. Szczęśliwi i bardzo zmęczeni dotarliśmy do Mydlnik. Był to bardzo intensywny i dobrze spędzony czas. Dziękujemy.



